Bezglutenowa Wioseczka

Bezglutenowa Wioseczka

wtorek, 30 listopada 2010

pada śnieg :)

Zwykle się wzruszam śniegiem, a teraz zważywszy na stan w jakim się znajduję to się szczególnie wzruszam, a juz najbardziej jak nie musze się autem z domciu ruszać...
Najchętniej to ubrałabym już choinke i czekała na Święta. Lubie je pomimo ogromu pracy jaki za sobą, a właściwie przed sobą ciągną. Ale to jeszcze ooo mamo , nie jeszcze a TYLKO 3,5 tygodnia...
A póki co... nasza wiocha spowita śniegiem i skuta lodem.

i jako dobra, prosta, wiejska kobieta postanowiłam pomóc troszku ptaszkom moim.


możesz powiedzieć - a czemuż to Twoje ptaszki - odpowiadam - skoro po moim niebie latajo i po moim drzewie (krzewie, płocie) chodzo to moje. A o swoje trzeba dbać.
Więc zakupiła ja tymczasowy karmik żeby stwierdzić czy będzie popyt na te usługę i oto co zaobserwowałam.


Warto było :) i dzieci szczęsliwe i mama ... Sielanka :)

wtorek, 19 października 2010

Porządkowo...

Dziś wreszcie wzięłam się za porządki w ogrodzie. A że nieruszany był od jakiegoś czasu więc wyglądał strasznie. Zarośnięty i pełen odpadków poremontowych. Kawałki styropianu i pianki i innych klejów i zapraw nie dodawały mu uroku.Teraz wygląda już troszkę lepiej choć do ideału mu daleeeko..Niezauważone przeze mnie kawałki styropianu po kontakcie z kosiarką zamieniły się w śnieg :D i teraz je pozbierać to niemożliwe.. mam nadzieje że wiatr go przegoni. Jeszcze tylko muszę przekopać miejsca po rabatkach kwiatowych, które w przyszłym roku w związku z tym że spodziewam się mieć jeszcze mniej czasu niż teraz zostaną w znacznej mierze zastąpione przez trawnik.I gdzieniegdzie powsadzam nowe cebulki z wiosennymi kwiatkami i
na tym koniec... Aaa nie.. jeszcze pewnie będę musiała przyciąć i osłonić krzaczki róż a potem niech mój ogród spoczywa w spokoju do wiosny :)