Bezglutenowa Wioseczka

Bezglutenowa Wioseczka

czwartek, 18 lutego 2010

Filmy c.d.

Nawrocona przez moje kochane obserwatorki zapomnialam wspomniec o filmach - serialach emitowanych w TVP , ktorych to akcja dzieje sie na wsi...
a sa to : Rancho i oczywiscie
Dom nad rozlewiskiem

do tej kategorii mozna jeszcze zaliczyc M jak milosc gdzie czesc akcji rozgrywa sie w Grabinie
takze Plebania ...


cos przegapilam?? tak sie czasem zastanawiam dlaczego trace czas na ogladanie seriali.. i juz wiemm - to chyba wynika z tesknoty za krajem :) Pewnie w domu juz nie bede miala tyle czasu... who knows....

EDIT :)
jednak przegapiłam - wlaśnie w tv zobaczyłam zajawkę nowego serialu - Blondynka... Tytułową blondynkę zagra piękność o słowiańskiej urodzie - Julia Pietrucha.

Serialowa "Blondynka" to młoda weterynarz o imieniu Sylwia. Pewnego dnia postanawia wyjechać z wielkiego miasta do małej wsi Majaki na Mazurach, Tak zaczyna zupełnie nowe życie.
Podoba mnie się ten nowy nurt w telewizji, Po filmach opiewających życie w mieście takie jak Magda M czy Teraz albo nigdy czy Majka pojawiły się produkcje które pokazują ze na wsi tez może być fajnie :)

poniedziałek, 15 lutego 2010

O filmach i nie tylko...

Właśnie przeczytałam informacje, że zmarł Jerzy Turek, wybitny aktor, charakterystyczna postać wielu filmów. Dla mnie to nie tylko niezapomniany Jarząbek, ale i fantastyczny i jakże wyrywny Zenek Solski z filmu "Kogel Mogel". Czy jest ktoś, kto tego filmu nie zna? Jeśli tak, to proszę szybko naprawić ten błąd. Bardzo fajny film, nie tylko o wsi, ale poniekąd o miastowych ludziach też ;)
Jeśli jestem już przy filmach o tematyce tak bliskiej memu sercu, to nie sposób nie wspomnieć o trylogii Chęcińskiego - Sami swoi, Nie ma mocnych oraz Kochaj albo rzuc. Filmy te opowiadają o losach zwaśnionych rodzin Karguli i Pawlaków. Moja ulubiona część to Nie ma mocnych. Znam ja prawie na pamięć. Być może dlatego, że w związku z tęsknotą za domem i brakiem polskiej telewizji na obczyźnie oglądaliśmy ją codziennie :D, prawie jak serial :)Oprócz wyżej wymienionych lubię oglądać wieś w filmach Bromskiego - U Pana Boga za piecem i ...w ogródku.
Szkoda, że teraz już takich nie ma...