Witam :D
Mandacik zarobiłam. ... za prędkość, w terenie zabudowanym 90 na liczniku miałam.. jakoś tak się zamyśliłam, a spieszyłam się do domu, a z przeciwka nikt nie jechał, a droga była równiutka, sucha i czysta, a ten teren zabudowany to 2 domy na krzyż.. w każdym razie mnie ów pan policjant o urodzie Diablo Włodarczyka tak zaskoczył ze musiałam bardzo ostro hamować, a jeszcze nie wiadomo skąd jakieś kocisko przełaziło przez ulice(ale nie przejechałam) . Ale miły człowiek z Niego, jak usłyszał żem prostą wiejska kurą domową i owszem pracuję, ale nie zarabiam tak uraczył mnie jeno mandatem w wysokości 50 i 2 pkt karne żebym zaczęła sobie zbierać :D
Postanowiłam pisać - jak w tytule - o urokach życia na wsi. Tak było... a jak będzie? Ponad rok temu musiałam z normalnego człowieka przeobrazić się w bezglutenowca. i teraz będzie o tym jak sobie radzę.
Bezglutenowa Wioseczka
środa, 25 stycznia 2012
wtorek, 24 stycznia 2012
zdrowiejemy
Po wizycie u doktorzyny okazało się że jakieś wirusisko zaatakowało naszego Tania bidnego, a że jest z Niego kawał chłopa to nie powinno większych szkód mu wyrządzić tylko szybko przejść. Niestety istnieje wysokie prawdopodobieństwo że przejdzie na Lusie i Pitrusia i na starszyznę wioskową. Zobaczymy. A ja nadal zgłębiam wiedzę teoretyczną. A o czym.. to niebawem ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)